Lekarze alarmują, że siedzący tryb życia ma coraz bardziej niekorzystny wpływ na nasze zdrowie.
Na bóle i schorzenia kręgosłupa skarży się aż 80 proc. Polaków. Siedzenie jest gorsze niż palenie
i bardziej niebezpieczne niż skoki na spadochronie.
Zasiedzimy się na śmierć – tak uważa dyrektor Instytutu Przeciwdziałania Otyłości w Klinice Mayo, doktor James Levine, który od lat bada wpływ siedzącego trybu życia na zdrowie. Lista dolegliwości i chorób spowodowanych długotrwałym siedzeniem przy biurku jest długa: bóle kręgosłupa, szyi, drętwienie i mrowienie kończyn, problemy
z oddychaniem, żylaki, zespół Costena, otyłość,
a nawet nowotwory.
Związana z wiekiem utrata masy mięśniowej pojawia się po trzydziestym roku życia. Z wiekiem stajemy się nie tylko słabsi, ale bardziej podatni na ból i kontuzje. Im więcej siedzimy, tym gorzej. Negatywne skutki siedzenia spotęgować może siedzenie w złej pozycji. Kiedy siedzimy przez dłuższy czas pochyleni z zaokrąglonymi
i zgarbionymi ramionami, nasze mięśnie w górnych partiach pleców i szyi słabną, a w barkach i klatce piersiowej się napinają, co grozi dolegliwościami. Z czasem brak ruchu i napięcia mięśniowe spowodowane ustawieniem ciała, jakie przyjmujemy, by dłużej siedzieć, wywołują problemy z postawą i bóle. Przy słabych mięśniach więzadła i ścięgna przejmują ich zadania, do których nie zostały stworzone. To z kolei może prowadzić do urazów w skutek chronicznego przeciążenia.
Dobra wiadomość: przy odrobinie dobrej woli
i wykonywaniu prostych ćwiczeń mamy szerokie pole do przeciwdziałania negatywnym efektom siedzenia. Nigdy nie jest za późno na zmianę swoich nawyków. Nasze mięśnie stworzone są do ćwiczeń, zawsze można zwiększyć ich masę i poprawić elastyczność. Pierwszym krokiem jest rozluźnianie mięśni – świetnie sprawdzi się tu masaż . Krok kolejny to łagodne rozciąganie mięśnie, ścięgien
i więzadeł . To utrzymuje ich giętkość. Ustaw przypomnienie co trzydzieści minut, żeby podnieść się z krzesła, poruszać i porozciągać. Po rozluźnieniu i rozciągnięciu czas na wzmocnienie. Silne mięśnie są niezbędne w utrzymywaniu prawidłowej postawy
i chronią przed nadwyrężaniem więzadła i ścięgna. Dbanie o silne mięśnie górnych partii pleców, ramion, a nawet mięśnie głębokie brzucha pomoże ustrzec całe ciało przed skutkami wielogodzinnego siedzenia.
Prawidłowa postawa podczas pracy przy komputerze. Dbanie o lepszą pozycję polega też na zapewnieniu ergonomicznego miejsca do siedzenia i pracy;
• Upewnij się, że głowa znajduje się dokładnie nad barkami, a podbródek nie jest wysunięty.
• Usiądź prosto i głęboko na krześle, wykorzystując oparcie lub małą poduszkę do podparcia lędźwi.
• Uda powinny znaleźć się pod kątem prostym względem bioder, a stopy powinny spoczywać płasko na ziemi lub na podnóżku, by zwiększyć wygodę.
• Monitor powinien znajdować się na wysokości oczu, tak żeby nie było potrzeby podnosić ani opuszczać wzroku. Jeśli korzystasz z laptopa, rozważ ustawienie go wyżej i podłączenie osobnej klawiatury.
• Barki powinny być rozluźnione, nie unoś ich ani nie garb, a ramiona i łokcie trzymaj blisko ciała.
• Klawiatura powinna być na wysokości łokci, by przedramiona znajdowały się pod kątem prostym względem ramion – co również pomaga te ostatnie rozluźnić i opuścić.
• Pisząc, utrzymuj nadgarstki prosto, równolegle do podłogi.
• Rób sobie regularne przerwy przynajmniej co trzydzieści minut, aby pospacerować i porozciągać się.
• Dobrym pomysłem jest praca na stojąco. Nie chodzi jednak o to, by wykonywać wszystkie obowiązki stojąc przez większą część dnia. Autorzy książki „Skazany na biurko” zalecają, aby na każde 30 min siedzenia przeznaczyć 2 minuty ruchu. Starajmy się 2 godziny w ciągu 8-godzinnego dnia pracy nie wykonywać swoich
obowiązków w pozycji siedzącej, ale na stojąco. Udowodniono, że praca w pozycji stojącej sprzyja skupieniu
i zwiększa produktywność.
Źródło:
Mocne plecy – Harriet Griffey
https://www.pulshr.pl/rynek-zdrowia/siedzenie-przy-biurku-szkodliwe-jak-palenie-papierosow,46296.html